Pożegnanie ze smoczkiem

W zeszłym miesiącu Kaat skończyła 3 lata i pomyślałem, że to trochę czasu, aby pożegnać się z jej smoczkiem lub „tuttie”, jak go czule nazywa. Tam, gdzie wspominaliśmy już o tym w poprzednim okresie, postanowiliśmy umówić się na tydzień przed jej urodzinami. Kate w pełni zgodziła się ze mną, że 3-letnie dzieci są już dorosłe i kiedy dodałam, że smoczek naprawdę nie jest już potrzebny, zgodziła się. Ponieważ nadal mamy uroczą małą siostrzenicę w wieku 1 roku, nie musiała długo się zastanawiać, co zrobić ze swoim smoczkiem; był dla Noego! Odliczaliśmy dni przed jej urodzinami i za każdym razem przed pójściem spać wspominaliśmy, co stanie się z jej smoczkiem w dniu jej urodzin. Kiedy nadszedł dzień, były oczywiście pierwsze prezenty, ale wkrótce Kate zapytała, kiedy może oddać swój smoczek. Po południu wreszcie nadszedł czas i dumna jak paw nasza wielka dziewczynka oddała smoczek. Oczywiście mieliśmy więcej niż jeden smoczek, ale odłożyłem go na chwilę.

Dobre przygotowanie to połowa pracy
Po całym dniu imprezowania przyszedł czas na sen, oczywiście bez smoczka. Ale Kate myślała o tym inaczej, czy nie miała jeszcze smoczka? Niemal natychmiast pogodziła się z tym, że tego też nie ma i po lekkim narzekaniu zasnęła. Więc widzisz: dobre przygotowanie to połowa sukcesu! Jesteśmy teraz o kilka tygodni dalej i po kilku niespokojnych wieczorkach i nocach smoczek naprawdę nie jest już problemem. Kate jest bardzo dumna, my też!

Następnym krokiem jest pożegnanie się z pieluchą, ale czy to będzie taka historia sukcesu?

pl_PL