Nasz mały, niespokojny tyłek był w moim brzuchu od kilku dni. Na początku czułam, jak lekkie drżenie w żołądku. Więc minęło trochę czasu, zanim w końcu zorientowałem się, co właściwie oznacza to drżenie (aż do badania USG w 20. tygodniu tygodnia, żeby być precyzyjnym. Potem zobaczyłem wielkie salto naszego maleństwa na ekranie za każdym razem, gdy czułem taką wibrację). Ale w ciągu ostatnich kilku dni zacząłem odczuwać prawdziwe szturchnięcia. Zwłaszcza gdy leżę w łóżku. Wydaje się to normalne, ponieważ w ciągu dnia moje ruchy kołyszą dziecko do snu. Tak więc dziecko nie śpi, kiedy siedzę nieruchomo lub kiedy leżę. Niestety, nie czuję niczego na zewnątrz mojego żołądka, ponieważ bardzo bym chciała, żeby M. to poczuła, ale jeszcze nie mogę. Jak dotąd był trochę na uboczu. Poza moim zmieniającym się nastrojem, on właściwie nie zauważa „naszej” ciąży. Chociaż coraz bardziej zdaję sobie sprawę, że nigdy nie jestem sam, naprawdę miło!

pl_PL