Już prawie czas! Nasz najmłodszy członek, Kaat, chodzi do szkoły podstawowej. Już kilka razy zaczęła się do tego przyzwyczajać i już czuje się zupełnie jak w domu.
W przyszłym tygodniu żegna się z chłopakami, koleżankami i oczywiście wszystkimi drogimi panienkami. Prawdziwy kamień milowy dla niej, ale także `` rzecz '' dla mnie ...

Po prawie 10 latach posiadania dziecka w wieku poniżej 4 lat jest to wiek szkolny dla wszystkich. Wiele osób mówi wtedy: ładna pogoda, trochę więcej czasu dla siebie! Pamiętam, że też o tym myślałem, kiedy Fien chodził do szkoły. Spędziliśmy najbardziej pracowity czas. Nic nie okazało się dalsze od prawdy, moim zdaniem to się dopiero wtedy zaczęło.

Tu klub, tam gra sportowa, po prostu chodzenie na lekcje pływania lub pomoc w szkole podczas poranka rzemiosła. Wszystko musi być zrobione w ustalonych porach i oczywiście to często się nie udaje. Jasne, jako rodzic też możesz na to wpływać, ale jako aktywna, wysportowana mama uważam też, że fantastycznie jest widzieć dziewczyny tak zajęte.

Jak fajnie jest coś osiągnąć. Nie zawsze oznacza to, że wygrywasz z kimś innym, często jest to również zwycięstwo nad sobą.
Jeśli ćwiczyłeś coś bardzo, wiele razy, aw chwili prawdy odniesiesz sukces! Wtedy Twoja pewność siebie wzrośnie! Myślę, że to jest ważne dla moich dzieci.

Oczywiście czasami mam wrażenie, że jestem taksówkarzem w przebraniu. Zwłaszcza, gdy muszę wstać z łóżka o 7 rano w sobotę rano. Wtedy czasami myślę, dlaczego to robię? Ale kiedy widzę, jak wyraźnie się bawią i naprawdę pracują ze swoją pasją, to przypominam sobie, gdzie wszyscy się pojawiliśmy!

pl_PL